Szybciej i bezpieczniej ze Świdnicy do Wrocławia

Małgorzata Moczulska
Nowa trasa zmniejszy korki na węźle bielańskim koło Wrocławia
Nowa trasa zmniejszy korki na węźle bielańskim koło Wrocławia Tomasz Hołod
Z Wałbrzycha i Świdnicy szybciej do stolicy regionu

Piętnaście miesięcy potrwa budowa korytarza drogowego łączącego Świdnicę z autostradą A4. Po trwającej pół roku procedurze przetargowej udało się w końcu wyłonić wykonawcę. Drogę wybuduje austriacko-niemieckie konsorcjum Hoelilit Werner-Strabag. Prace ruszą lada dzień.

- Mamy pieniądze, pozwolenia i inne niezbędne decyzje i jeśli nic nieprzewidzianego się nie wydarzy, droga będzie gotowa już jesienią przyszłego roku - mówi Ryszard Wawryniewicz, wicestarosta świdnicki. Tłumaczy też, że sam przetarg był czasochłonny, bo i inwestycja skomplikowana. Stanęło do niego siedem firm. Podczas procedury odrzucono trzy, w tym chińskie konsorcjum, które kilka lat temu wybudowało most na rzece Jangcy.

- Wygrała oferta najtańsza, co nie znaczy, że najgorsza, czy byle jaka. Wszyscy musieli bowiem spełnić rygorystyczne warunki, a droga będzie budowana wedle ustalonych zasad. Nie ma więc szans na bylejakość - dodaje Wawryniewicz.

Konsorcjum Hoelilit Werner-Strabag wybuduje łącznik z A4 za 88 mln zł. To o 33 mln zł taniej niż przewidywano w kosztorysie. Czyli będą spore oszczędności, m.in. dla powiatu i miasta Świdnicy oraz ościennych gmin, które partycypują w kosztach inwestycji. Łącznie na inwestycję powiat wyda 114 mln zł (koszty budowy, wykupu gruntów, pozwoleń i dokumentacji).

To największa drogowa inwestycja w regionie. 17-kilometrowy odcinek dwupasmowej drogi (razem z poboczami i pasem zieleni ma mieć od 25 do 30 metrów szerokości). Połączy dwie specjalne strefy ekonomiczne (w Żarowie oraz w Świdnicy) i poprzez drogę krajową nr 5 oraz węzeł Kostomłoty będzie prowadzić do autostrady.

Droga skróci czas dojazdu do Wrocławia, gdzie każdego dnia do pracy dojeżdżają tysiące osób. Podróż będzie też dużo bezpieczniejsza. Dziś kierowcy z Wałbrzycha i ze Świdnicy muszą bowiem do stolicy Dolnego Śląska jechać zatłoczoną drogą krajową nr 35. Nie ma praktycznie dnia, by nie doszło tam do jakiegoś wypadku.

- Strasznie długo czekamy na tę drogę. To naprawdę ważna rzecz dla kierowców - mówi Marcin Momot ze Świdnicy. - Jeżdżę często do Wrocławia i nie jest to nic przyjemnego. Nie mogę doczekać się, kiedy będę mógł pojechać tam szeroką, wygodną drogą, gdzie nie trzeba slalomem omijać dziur - dodaje kierowca.

Korzyści z łącznika będzie mieć też stolica Dolnego Śląska. Wrocławianie mogą liczyć na rozładowanie węzła bielańskiego, na którym dziś tworzą się ogromne korki. Inwestycja przyniesie również ulgę mieszkańcom małych miejscowości leżących na trasie Świdnica - Żarów.

Coraz większy ruch, zwłaszcza aut ciężarowych, które przemieszczają się pomiędzy dwiema strefami ekonomicznymi, jest tu bardzo odczuwalny.

W Wierzbnej, gdzie jezdnia przebiega obok budynków, samochody mają problem z wyminięciem się na wąskich odcinkach. - Strach wypuścić dziecko z domu, bo czasem ciężko przejść przez ulicę - narzekają mieszkańcy. Nowa trasa będzie te wioski omijać. Została zaprojektowana z dala od zabudowań.

Przebieg robót będzie można śledzić w internecie - na stronie powiatu świdnickiego.

Ford zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie