Solidarny Wrocław, czyli wystawa prezentująca miasto z lat 80-tych

Małgorzata Kaczmar
Marek Mutor prezentuje słynny zegar z ul. Świdnickiej
Marek Mutor prezentuje słynny zegar z ul. Świdnickiej Fot. Paweł Relikowski
Wystawa prezentująca Wrocław z lat 80-tych ruszy 27 sierpnia.

Czerwony maluch, milicyjne pałki i kultowy zegar, który stał niegdyś przy ul. Świdnickiej. 27 sierpnia ruszy wystawa "Solidarny Wrocław", przygotowana przez wrocławski Ośrodek Pamięć i Przyszłość.

- Ma rekonstruować lata 80. we Wrocławiu - wyjaśnia Marek Mutor, szef Ośrodka. - Historię, i dzieje Solidarności oraz życie codzienne wrocławian - podkreśla. Za półtora miesiąca wchodząc do białego namiotu, ustawionego obok Poczty Głównej, wsiądziemy do wehikułu czasu i przeniesiemy się 30 lat wstecz. Wybrukowana alejka poprowadzi zwiedzających wśród reliktów lat 80. Pojawią się charakterystyczne słupy ogłoszeniowe z płaskimi "czapeczkami".

Każda z kilkunastu sal tematycznych przedstawi inną historię. Będzie mowa m.in. o słynnych 80 milionach złotych, które dla wrocławskiej Solidarności ukrywali duchowni. Nie zabraknie też celi więziennej z pryczami. A dla cierpliwych - bar klimatem przypominający ten z filmu "Miś". Eksponaty staną na ponad 1000 mkw. powierzchni.

Nie zabraknie też elementów... bardzo współczesnych. Zwiedzający obejrzą film zrobiony w technologii 3D. Sceny kręcone były w ostatni weekend w zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej i w Auli Leopoldynie. Statystowali żacy z Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Organizatorzy wystawy apelują do wrocławian, żeby udostępnili sprzęty z lat 80. Poszukiwany jest np. saturator. Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Ośrodka Pamięć i Przyszłość podkreśla z uśmiechem, że to jeden z najważniejszych eksponatów wystawy. Pamięta saturatory ustawione na ulicach. Kojarzą mu się z dzieciństwem. I choć wie, że nie są zbyt higieniczne, rekompensuje to smak napoju: woda z sokiem - malinowym lub porzeczkowym. Najtańszym sprzętem, który udało się zdobyć pracownikom Ośrodka, jest zielony kiosk z żółtymi kratami (50 zł). Stał niedaleko Uniwersytetu Ekonomicznego (wtedy Akademii Ekonomicznej), na rogu ulic Ślężnej i Kamiennej.

Ile będzie kosztował bilet na tę wystawę? Juliusz Woźny jeszcze nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. - Ale zrobimy wszystko, by na wejście mógł sobie pozwolić każdy wrocławianin - obiecuje rzecznik.
Pierwsi zwiedzający będą mogli obejrzeć eksponaty "Solidarnego Wrocławia" 27 sierpnia.

Relikty lat 80. postoją w namiocie przy Poczcie Głównej trzy miesiące.

Netflix będzie kręcił w Krakowie. Projekt na razie owiany tajemnicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie