Mecz otwarcia był na stadionie transmitowany Mecz otwarcia był na stadionie transmitowany

Mecz otwarcia był na stadionie transmitowany (© fot. Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kibice, którzy o 18:00 zasiądą na wrocławskim stadionie, by oglądać mecz Grecja - Czechy, nie będą mogli zostać tam na transmisję spotkania Polska - Rosja. UEFA się nie zgodziła.

Zobacz: Tysiące kibiców obejrzą mecz Grecja - Czechy

Zmagania Czechów z Grekami ma oglądać na wrocławskim stadionie 15 tys. Polaków. Oprócz tego przyjedzie do nas 12 tys. czeskich i 4 tys. greckich fanów piłki nożnej. Mecz otwarcia (Polska - Grecja) kibice z biletami na spotkanie Rosja - Czechy mogli śledzić na telebimach wrocławskiej areny. Dzisiejszego meczu Polska - Rosja nie będzie można tam oglądać.

TUTAJ znajdziesz zdjęcia z meczu Grecja - Czechy

W piątek jednak mecz otwarcia rozgrywany był przed spotkaniem we Wrocławiu. Dzisiejsze spotkanie rozpoczyna się o 20:45. UEFA nie zgodziła się więc, by dziś kibice mogli zostać na stadionie po popołudniowym meczu Czechy - Grecja i tam obejrzeli spotkanie reprezentacji Polski. 15 tys. Polaków, którzy z pewnością będą chcieli obejrzeć mecz swojej reprezentacji, rozjedzie sie więc po Wrocławiu.

Zobacz też:
Utrudnienia w mieście podczas Euro 2012 (INFORMACJA DLA MIESZKAŃCÓW)

Reprezentacja Grecji we Wrocławiu (ZDJĘCIA)

Wiadomości

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

A.C. (gość)

Arek- na raz wdech, na dwa wydech. No i czasami w międzyczasie mrugnij oczami żeby Cię nie piekły. Pozdrawiam i miłego meczu :)

Andrzej (gość)

a ja z kolei podejrzewam, że Arek nie posiada zdolności własnego myślenia. Po pierwsze nie ma żadnego znaczenia czy Twoi poprzednicy mają bilety czy ich nie mają, nie czyni to ich gorszymi, a z cała pewnością nie odbiera prawa do zabrania głosu. Po drugi - "względy bezpieczeństwa" sprawią, że 40 tysięcy ludzi będzie chciało jak najszybciej wydostać się ze stadionu by znaleźć miejsce by mecz Polski obejrzeć. Chyba mało bezpiecznie się robi, co Areczku? I zamiast spokojnie obejrzeć ruszą pędem by zdążyć. Myślenie - prozaiczna czynność jak oddychanie, a niektórych przerasta.

Arek (gość)

Podejrzewam że te trzy komentarze poniżej napisały osoby które nawet nie mają biletów na mecz Więc po co zabieracie głos Ja mimo że idę na mecz na stadion uważam że to słuszna decyzja I jest ona poparta względami bezpieczeństwa